Monumentalny budynek i gigantyczna stalowa konstrukcja dworca wita we Lwowie każdego podróżnego, który do miasta zamiast samochodem udał się koleją. Zbudowany według projektu profesora Wiesława Sadłowskiego na miejscu pierwszego lwowskiego dworca z 1862 roku dworzec lwowski stał się, obok wódki Baczewski, Cmentarza Orląt czy gmachu Opery, jednym z symboli miasta. Wielokrotnie
Vay Tiền Nhanh. Gdzie zjeść we Lwowie? Najlepsze restauracje i kawiarnie we Lwowie Gdzie zjeść we Lwowie? Najlepsze restauracje i kawiarnie we Lwowie Wiecie doskonale, że jedzenie to moja ogromna miłość, dlatego gdy już wiem gdzie jadę, nawet przed szukaniem noclegu, obczajam co zjeść i gdzie. Szukając miejsc we Lwowie nie nastawiałam się na nic specjalnego. Chciałam znaleźć po prostu zwykłe restauracje/kawiarnie w których jest po prostu coś pysznego do zjedzenia. Jednak Lwów kulinarnie mnie zaskoczył. Wiele miejsc poza dobrym jedzeniem zachwycało po prostu swoim niesamowitym wyglądem, architekturą i pomysłem. Lwów to miejsce idealne na kulinarną podróż. Znajdziecie tam wszystko, z każdej kuchni świata w doskonałej cenie – najczęściej dużo niższej niż w Polsce. Wszystko zaczyna się od śniadania i kawy… GDZIE ZJEŚĆ ŚNIADANIE WE LWOWIE? NAJLEPSZE KAWIARNIE WE LWOWIE To idealne miejsce na porządne śniadanie. Wybór w karcie jest ogromny, a ceny przystępne. Sam wygląd lokalu zachwyca, a motywem przewodnim jest… pingwin. My na śniadanie wybraliśmy American Slam za 124 UAH (tost, jajecznica, frytki, bekon, kiełbaski) i English Daddy za 139 UAH (jajka sadzone, kaszanka, bekon, pieczone ziemniaczki, fasolka, kiełbaski) oraz do picia kawę świąteczną i zieloną sypaną herbatę (po ok. 50 UAH). Za całość zapłaciliśmy ok. 360 UAH (ok. 54 zł). W menu były również lżejsze opcje typu tost z awokado, jogurt z granolą i gofry. Jak kawa to tylko i wyłącznie tam. Wchodząc do Manufaktury już na wejściu możemy kupić kawę i dodatki do niej. Kopalnia jest poziom niżej i jest w niej ciemno jak w… szafie. Nic ciekawego, bo prawie nic nie widać. W podziemiach można wypić kawę jednak my woleliśmy jasność. Wybraliśmy kawę z gałką lodów (jest również w wersji z prądem). Jedna kosztowała 46 UAH (ok. 6,5 zł). Nie byliśmy, nie wiemy, ale wszyscy polecają. Śniadanie typu szwedzki stół, do wyboru do koloru, a to wszystko przy akompaniamencie pianina. Nie wiemy czy polecamy, ale daję znać, że podobno pyszka. My byliśmy ok . godziny 12 na kakao, kompocie i nalewce gruszkowej. Wszystko było pyszne. GDZIE ZJEŚĆ COŚ SŁODKIEGO WE LWOWIE? NAJLEPSZE KAWIARNIE WE LWOWIE Lubicie zapach czekolady? Tam oszalejecie. Już przed wejściem czuć jej zapach. Kilku piętrowa manufaktura zachwyca. Na parterze zamówić można czekoladę na wynos, na pierwszym piętrze kupić pralinki, tabliczki czekolady czy też pięknie opakowane bombonierki i lizaki. Ostatnie piętra to kawiarnia z widokiem na Lwów (my niestety się nie dopchaliśmy, chyba wszyscy we Lwowie w tym momencie chcieli tam spróbować czekoladowego deseru. Ze sobą do domu zabraliśmy kilka pralinek. J Warto wziąć po jednej z kilku rodzajów, degustacja smakołyków po przyjeździe wskazana. Harry Potter, bajka, regały z książkami, kwiaty, śpiew kanarków, niesamowite lampy i przepyszne najwyższej klasy desery. To wszystko znajdziecie w kawiarni Cabinet. Nie mogłam oderwać wzroku od tego miejsca i jego wnętrz. Wybór słodyczy również zachwyca. Są piękne, smaczne i dopracowane w każdym najdrobniejszym calu. Polecam Wam z całego serca. MANUFAKTURA ŻELKÓW, PIERNICZKÓW I LIZAKÓW We Lwowie znajdziecie manufaktury… wszystkiego. Od browaru i nalewek, kawy i czekolady aż po żelki, pierniczki i lizaki. Te trzy ostatnie znajdziecie dosłownie koło siebie. Wracając (lub idąc do) Lampy Gazowej traficie na manufakturę pierniczków, a idąc dalej manufakturę żelków i lizaków. Można podpatrzyć jak robione i dekorowane są pierniczki oraz robione są żelki. Lubicie eklerki i inne małe słodkości? SHOco. Podobnie jak Cabinet również Was nie zawiedzie. W kilku różnych smakach i kolorach. Czyż one nie są przeurocze? Jak tylko je wynalazłam od razu wiedziałam, że muszę po nie wstąpić. Za 4 magiczne eklerki zapłaciłam ok. 25 zł. GDZIE NA OBIAD/KOLACJĘ WE LWOWIE? NAJLEPSZE RESTAURACJE WE LWOWIE MIĘSO I SPRAWIEDLIWOŚĆ/ARSENAL RIBS Początkowo mieliśmy wstąpić do Arsenal Ribs jednak pomyliłam lokale i stanęliśmy nie w kolejce nie pod tym lokalem co do końca chciałam. Zorientowaliśmy się tuż przed wejściem gdy już „swoje” odstaliśmy. Więc koniec końców obiad jedliśmy w Mięso i Sprawiedliwość. Wybraliśmy mały talerz z różnymi mięsami za ok. 360 UAH (54 zł). Mieliśmy tam wieprzowinę, żeberka i kurczaka, a do tego trzy sosy. Było smacznie, poprawnie, najedliśmy się. Dodatkowo sam lokal ma super klimat i jeżeli lubicie zapach grilla to będziecie w niebie. Ja nie mogę się już doczekać wiosny i startu sezonu grillowego więc byłam w niebie. Jeżeli macie ochotę na same żeberka polecam Wam Arsenal Ribs. My co prawda nie byliśmy tam (mój błąd) jednak nie spotkałam się z żadną złą opinią na temat tego miejsca, każdy wychodzi z niego zadowolony i najedzony. I co prawda nasz wybór jedzenia w tym miejscu był dość nietrafiony… to polecamy wszystko poza uszami świnki. Myśląc, że uszka firmowe to zwykłe uszka jak do barszczu lub coś w stylu pierogów wzięliśmy je. Jednak okazało się, że są to smażone uszy prosiaka. Sama panierka – super, pyszna. Jednak konsystencja mocno słaba, dla nas coś okropnego. Ale tak jak mówiłam – przyrządzone super. Traktujemy to jako nowe doświadczenie życiowe, a nie wpadkę… jednak no nie najedliśmy się bo ja swoje jedzenie w połowie oddałam M. Zamówiłam Banosz z suszonymi grzybami… nie mając pojęcia czym jest Banosz :D (to taka papka z mąki kukurydzianej, śmietany, z bryndzą, grzybami i boczkiem). Smaczna, dobra, ale BARDZO SŁONA. Idealna właśnie do podziału na dwie osoby. Miejsce polecane przez wiele osób, my po prostu źle wybraliśmy. Zdarza się. Do Lampy Gazowej mieliśmy wstąpić tylko się rozejrzeć jednak byliśmy trochę głodni. Wszystko tam zaczyna się od zielonego i czerwonego światła. Schody są „jednostronne” i wejść możemy tylko wtedy kiedy mamy zielone światło i nikt nie schodzi z góry. Do jedzenia wzięliśmy wołowinę z lodami chrzanowymi (poezja) i mały talerz przekąsek typu bekon, ziemniaczki itd. (również pycha).Wszystko idealnie przyrządzone i przepyszne. Miejsce nie tylko zachwyca wyglądem, ale i smakiem. WARTO ODWIEDZIĆ Dom Legend to miejsce gdzie każdy „poziom” opowiada inną historię, a na samym dachu stoi… samochód. Warto wpadnąć tam na piwo, pooglądać… i nic więcej. Jedzenie tam nie jest polecane, więc nawet nie ryzykowaliśmy. Po prostu weszliśmy pooglądać. Lwów to miejsce idealne na kulinarną podróż po smakach. Jest tu tyle miejsc, że trzeba myślę tygodnia, aby zwiedzić te najciekawsze i najpyszniejsze. Nie byliśmy w wielu miejscach, które chciałam odwiedzić jednak jest to dobry pretekst aby do Lwowa kiedyś wrócić i poznać jego kolejne kulinarne oblicze.
Moja wyczekana majówka we Lwowie właśnie się zakończyła! Niestety nie wyglądała ona dokładnie tak, jak sobie wymarzyliśmy. Pogoda była bardziej listopadowa niż majówkowa, dlatego przez większą część wyjazdu zwiedzaliśmy głównie knajpy. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – kulinarną mapę Lwowa mamy już niemalże w małym paluszku (chociaż wiem, że wiele fajnych miejscówek jeszcze przed nami). Polecane przeze mnie lwowskie restauracje screenowaliście na snapchacie aleksandranaj z wielkim entuzjazmem, przygotowałam więc dla Was listę miejsc, które odwiedziłam w minionym tygodniu wraz z krótkimi komentarzami. Na pewno przyda się tym, którzy wybierają się w najbliższym czasie do tego pięknego miasta, a tych którzy je już odwiedzili proszę o komentarze i dopisywanie swoich typów! Niech ten miniprzewodnik po restauracjach służy jak największej liczbie osób! u Pani Stefy Niewielka restauracja stylizowana na salonik u babci. Wstąpiliśmy tam na pierogi, których niestety były tylko dwa rodzaje. Ale za to jakie pyszne! Ze swojej strony polecam te z boczkiem, zdecydowanie bardziej mi smakowały. Jedynym minusem był długi czas oczekiwania na zamówienie – na sali była tylko jedna kelnerka. Gruzińska restauracja Malutka restauracja położona 3 minuty spacerem od rynku to hit naszego wyjazdu. Jedliśmy tam aż trzy razy rezygnując tym samym z kolejnych eksperymentów. Jedyną jej wadą jest to, że w środku jest bardzo mało miejsca, przez to często trzeba czekać w kolejce na stolik. Jedzenie za to rekompensuje wszystko, a miejsce można zarezerwować telefonicznie! Kelnerki mówią świetnie po polsku, menu też jest między innymi w naszym języku, więc nie musimy strzelać przy wyborze dań z karty. Szczególnie polecamy Wam chaczapuri po adżarsku (danie z jajkiem na zdjęciu) za 68 uah oraz chinkali z serem tak świeżym, jakiego nigdy wcześniej nie miałam okazji spróbować (pieróg na zdjęciu). Ceny są śmiesznie niskie, a potrawy sycące i przygotowywane z wielką starannością. Tam na pewno jeszcze wrócimy! Lwowska manufaktura czekolady Wszyscy chyba wiemy, że ukraińskie słodycze nie mają sobie równych, jeśli chodzi o smak, wykonanie jak i stosunek ceny do jakości. Podczas majówki wybraliśmy się do słynnej manufaktury czekolady, gdzie można spróbować różnych czekoladowych przysmaków. Niebo w gębie! Z racji tego, że manufaktura znajduje się w wysokiej kamienicy, miejsc do siedzenia nie brakuje. Polecam Wam jednak zająć stolik na samej górze i przy okazji zaliczyć taras z widokiem na prawie cały Lwów. Widać z niego między innymi Dom Legend i słynnego trabanta na dachu. Co do zamówienia, to czekolada jest podawana w malutkich porcjach, jednak jest bardzo aksamitna i sycąca. Smakuje jak najlepszej jakości czekoladowy mikołaj, jakich w Polsce już nie znajdziemy. Smak dzieciństwa… To idealne miejsce na deser! Pijana wiśnia W zasadzie nie jest to restauracja, bo jedzenia tam nie uświadczycie, to jest raczej sklep z pyszną, domowej roboty wiśniówką, którą możecie kupić na shoty lub w wersji butelkowanej (kilka rozmiarów + pakowane na prezent). Nie skłamię jeśli powiem, że to najlepsza wiśniówka jaką w życiu piłam! Czuć, że jest zrobiona z dojrzałych, prawdziwych wiśni, a nie chemicznego aromatu. Z okazji majówki chyba podnieśli lekko ceny – 36 uah za około 70 ml wiśni, ale warte każdego grosza! Obsługa przemiła, do każdej porcji dorzucane są wiśnie nasączone w alkoholu. Musicie, musicie, musicie tam zajrzeć! gazowa lampa To miejsce, gdzie można zarówno dobrze zjeść, jak i coś ciekawego wypić. Shoty w probówkach słynne są na całe miasto i koniecznie trzeba ich spróbować. Nam osobiście nie smakowały jakoś szczególnie, ale sam fakt picia ich w takiej formie to nowe, ciekawe doświadczenie. Najbardziej jednak podobał nam się wystrój i klimat tego miejsca. Do środka zaprasza elegancki pan w cylindrze, a wnętrze jest ciemne, wypełnione różnego rodzaju lampami gazowymi. Co jakiś czas wypełnia je sztuczny dym nadający restauracji charakteru. Centaur Centaura odwiedziliśmy dwa razy – raz na kawę lawendową, która okazała się fatalna i kwaśna, drugi raz na śniadanie. Wnętrze restauracji jest strasznie ciemne, jedni powiedzą klimatyczne, ale ja osobiście lubię widzieć, co mam na talerzu. Obsługa chociaż miła, chyba naciągnęła nas lekko na rachunku – za podwójne espresso policzono jak za dwie osobne kawy, a za wodę do tego espresso – więcej niż za moje lawendowe cappuccino. Mimo tej sytuacji postanowiliśmy wrócić drugi raz i spróbować śniadania. Zamówiliśmy naleśniki ze śmietaną i z cielęciną, które smakowały całkiem nieźle, ale były zimne, a na herbatę do nich nigdy się nie doczekaliśmy. Więcej tam nie wrócimy! Strudel haus Mała knajpka, której specjalnością są strudle. Dobra opcja na śniadanie. Porcje są małe, ale bardzo smaczne i mają tam dobrą kawę! Dobra to w moim przekonaniu taka, która nie jest kwaśna. Byliśmy tam dwa razy. Ciekawostka: można poprosić o doliczenie do rachunku 1 uah, które to przeznaczone jest na pomoc dla armii ukraińskiej, która „walczy z terroryzmem”. Uzbecka restauracja we Lwowie Mówi się, że jeśli chcesz popróbować wszystkich kuchni świata, to jedź do Lwowa. Dlaczego? Bo tam znajdziesz wszystko, w dodatku wykonane z najlepszych składników i w mega niskiej cenie! W gruzińskiej kuchni się zakochałam, ale niestety uzbecka okazała się daleka od moich oczekiwań. Najdziwniejszy był napój a’la kwaśne mleko podany z koperkiem. W ogóle we Lwowie do wszystkiego hojnie dosypują kopru. Ja go nienawidzę, wyobraźcie sobie więc moją frustrację po kilku dniach pobytu! Do uzbeckiej knajpy już nie wrócę, ale może Wam posmakuje? Na talerzu mam chyba kovurma lagman, ale ręki nie dam sobie za to uciąć! Restauracja Baczewski Na zdjęciu powyżej widzicie kolejkę po śniadanie za niecałe 20 zł w opcji „szwedzki stół, jesz ile Ci się zmieści plus kawa i kieliszek musującego wina lub wódki”. Cena jest stała, przy wejściu kupuje się bilet, dodatkową kawę lub herbatę można zamówić na rachunek. W tamtym roku Ania była tam z koleżankami i była zachwycona – pyszne jedzenie, piękny wystrój, muzyka na żywo i śpiewające kanarki. W tym roku było to jednak największe rozczarowanie naszego wyjazdu. W tej kolejce spędziliśmy ponad dwie godziny w zabójczej temperaturze i gdy byliśmy już praktycznie przy kasie… śniadanie się skończyło! Tak moi drodzy, podaje się je do 11, więc niestety nie udało nam się załapać. Dopiero kilka dni później, kiedy kolejka była mniejsza, weszliśmy spróbować. Jeśli będziecie we Lwowie, na pewno warto tam zajrzeć, ale tylko jeśli nie będzie kolejki. To nie jest nic na tyle nadzwyczajnego, żeby stać przez dwie godziny w ogonku, a potem pchać się do koryta. Wystrój jednak faktycznie okazał się warty uwagi: Cisar To niepozorne miejsce niedaleko Opery musicie odwiedzić koniecznie! Nie weszlibyśmy tam prawdopodobnie nigdy, bo to mało znana restauracja, której nie ma w top 10 tripadvisora, ale na szczęście przygnał nas tam głód. Jedzenie okazało się być pyszne, świeże, a ceny tak nieprzyzwoicie niskie, że nie mogliśmy w to uwierzyć. Zamówiliśmy połowę karty i zapłaciliśmy jak za obiad w Warszawie (dla jednej osoby…). W restauracji jest dużo miejsca, więc nie trzeba czekać na stolik. Atlas Jedna z polecanych w przewodnikach restauracji, którą udało nam się odwiedzić dopiero ostatniego dnia. Przyjemne wnętrze, miła choć powolna obsługa i dobre jedzenie, chociaż nie tak dobre, żeby śniło nam się po nocach. Jeśli będziecie w pobliżu, wpadnijcie tam, ale specjalnie nie warto się tam wybierać. Zamówiliśmy pierogi, chociaż pora była zdecydowanie śniadaniowa. Dania były smaczne jak wszędzie we Lwowie. Mam wrażenie, że tam polska kuchnia jest smaczniejsza niż w Polsce! Kopalnia kawy Jedna z najbardziej znanych lwowskich kawiarni serwująca typową dla tego miasta kawę. Stylizowana jest na kopalnię, a w jej piwnicy można pod nadzorem pracowników podglądać jak „wydobywana” jest kawa. Mnie szczerze mówiąc lwowska kawa nie smakuje, jest okropnie kwaśna, ale być może prawdziwi koneserzy są w stanie ją docenić? Kopalnia kawy oferuje szeroki wybór różnych kaw, smakowych i tych tradycyjnych. Koszt wizyty to około 40 uah za kawę, ciasta są w podobnych cenach. Na pewno warto tam zajrzeć i koniecznie zejść na dół do kopalni! Dom Legend Jedna z najciekawszych, jeśli nie w ogóle najciekawsza restauracja, jaką w życiu widziałam. Mieści się w wielopiętrowej kamienicy i składa się z kilku różnych sal, z której każda ma swój motyw przewodni w postaci lwowskiej legendy. Bardzo żałuję, że w środku nie można robić zdjęć, bo bardzo chciałam Wam to pokazać. Kelnerami w Domu Legend są karły (!), a kiedy czekasz na swoje danie zadają Ci zagadki. Karta jest bardzo krótka, a my wpadliśmy tylko na drinka i przekąski (piwne mojito, chlebki z sosem serowym na przekąskę), więc nie jestem w stanie powiedzieć czy warto tam zjeść, ale na pewno trzeba tam pójść i zobaczyć ten dom osobliwości. Wyobraźcie sobie, że na dachu tego budynku stoi sobie zabytkowy samochód (trabant na warszawskich blachach…), do którego można wsiąść, a zaparkowany jest zaraz koło posągu karła w kominie, który to posąg z tego co zrozumiałam stanowi cenny zabytek. Jeśli mało Wam dziwadeł w domu legend, to dodam, że schodząc z dachu trzeba mieć parasolkę, bo na głowę spadają nam monety nie wiadomo skąd, a punktualnie o 21 kominiarz, stróż legend rozpoczyna show z udziałem tramwajów i ziejącego ogniem smoka, którego widzicie na zdjęciu. Mieści się Wam to w głowie? Mnie nie. To jest punkt obowiązkowy każdej wycieczki do Lwowa i podejrzewam, że trzeba przyjść tam nie raz i nie dwa, żeby lepiej poznać to miejsce! Bańka Restauracja w której wszystkie dania i napoje podawane są w słoikach. Lwów jest ogólnie bardzo kreatywnym miastem i większość knajpek ma na siebie jakiś pomysł. Tego właśnie najbardziej brakuje mi w warszawskich restauracjach, które dzielą się tylko na „modne” i „zwyczajne”. A i te modne nie mają w sobie nic niezwykłego. W bańce panuje fajny, przyjazny turystom klimat. Piliśmy tam pyszne mojito i zagryzaliśmy typowymi lwowskimi przekąskami. Graliśmy w planszówki, które przynieśliśmy ze sobą i w karty. Dopiero później dowiedzieliśmy się, że we Lwowie w miejscach które serwują jedzenie nie można w ogóle grać w karty, bo hazard jest zabroniony nie graliśmy na pieniądze, tylko w Makao, ale mimo to w dwóch innych knajpach poproszono nas o schowanie kart). W bańce można grać, bańkę warto odwiedzić! Na tym moja lista się kończy, przynajmniej na ten moment, ale osobiście nie mogę się już doczekać powrotu do Lwowa, więc na pewno ten tekst będzie aktualizowany. Oprócz tego wszystkiego byliśmy jeszcze dwa razy na sushi (to jest coś czego nie mogę odpuścić, gdziekolwiek jestem) oraz z sklepach Roshen. Warto tam zajrzeć i zaopatrzyć się w słodycze. Jeśli wybieracie się do Lwowa, koniecznie przeczytajcie wpis „co warto przywieźć z Ukrainy„, jest to lista stworzona przez Ukrainkę, więc zdecydowanie klikajcie!
Lwów - skarb Ukrainy z listy UNESCO. Moja lista 7 miejsc, które warto zobaczyćZwiedzanie Lwowa to pierwszy pomysł, który przychodzi do głowy myśląc o podróży na Ukrainę. Lwów to miasto z polską przeszłością, leżące blisko naszej wschodniej granicy, mogące się pochwalić dziesiątkami miejsc i atrakcji, które warto odwiedzić. Podpowiem Ci, co warto zobaczyć we Lwowie i które atrakcje zasługują na szczególną znajdziesz w artykule?listę miejsc i atrakcji, które warto zobaczyć we Lwowie przez weekend lub kilka dni wizyty w mieście,mapę najciekawszych atrakcji Lwowa,informacje o dojeździe do Lwowa z Polski - pociągiem, autobusem, samochodem i przekraczając granicę pieszo,propozycje najlepszych miejsc do spania,rekomendacje najciekawszych kawiarni i restauracji,informacje praktyczne dotyczące wymiany waluty i ubezpieczenia do Lwowa - czego możesz się spodziewać?Lwów budził we mnie pozytywne emocje już wtedy, gdy po raz pierwszy postawiłem nogę na lwowskiej ziemi, wysiadając z pociągu relacji Przemyśl - miasto to dla mnie złoty środek między nowoczesnymi, bezosobowymi miastami zachodniej Europy, a przygnębiającymi szarością (co nie jest pozbawione uroku) miastami europejskiego wschodu - jak Kijów, Charków czy nie jest przy tym prowincjonalnym miasteczkiem - mieszka w nim ponad 700 000 osób. Miasto jest ważnym ośrodkiem akademickim, a obok Odessy i Kijowa to jedno z najchętniej odwiedzanych przed turystów miast z wielu wabików jest zespół staromiejski Lwowa, który od 1998 r. wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Uroku dodają liczne restauracje i kawiarnie, które swoim wystrojem dobrze wpisują się w klimat brukowanych, tętniących życiem uliczek centrum miasta. Warto zatrzymać się na noc w tym rejonie przyjazdem do Lwowa rozejrzyj się za odpowiednim noclegiem. Zwracaj uwagę na lokalizację - im bliżej lwowskiego Rynku się zatrzymasz, tym wygodniej będzie Ci zwiedzać Lwowa przyciągają polskich turystów również ceny - weekendowy wyjazd do Lwowa nie nadszarpnie portfela nawet mniej zamożnych artykule przeprowadzę Cię przez wszystkie kroki planowania podróży do Lwowa. Sprawdzimy warunki wjazdu na Ukrainę i dojazdu do Lwowa, wybierzemy miejsca noclegowe i zaplanujemy zwiedzanie tak, abyś dobrze wspominał każdą chwilę spędzoną w tym się wspólnie, które miejsca i atrakcje warto zobaczyć podczas Twojej pierwszej wizyty we Lwowie. Interaktywna mapka atrakcji LwowaAby ułatwić Ci zwiedzanie Lwowa, przygotowałem interaktywną mapkę, na której zaznaczyłem:wszystkie atrakcje Lwowa, które warto zobaczyć,najciekawsze muzea i obiekty kultury,rekomendowane restauracje i klimatyczne kawiarnie w Lwowie,lokalizację miejsc noclegowych, w których polecam się mapki będziesz mógł korzystać zarówno na komputerze, jak i na Twoim telefonie. Mapka będzie więc z Tobą zarówno podczas planowania podróży, jak i w czasie zwiedzania warto zobaczyć we Lwowie? 7 atrakcji, które powinieneś odwiedzićPomimo tego, że Lwów to rozległe miasto, weekendowe, szybkie zwiedzanie miasta jest centrum wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO i główne zabytki Lwowa sąsiadują ze sobą, a centrum zajmuje stosunkowo niewielką Rynek (Ринок)Myśląc o spacerze wśród atrakcji Lwowa, powinniśmy skierować się na początku na centralny plac miasta - lwowski plac jest zamknięty przez 44 kamienice reprezentujące różne style architektoniczne. Razem z lwowską starówką, Rynek jest wpisany na listę światowego dziedzictwa czterech rogach Rynku stoją rzeźbione fontanny, których bohaterami są postaci mitologiczne - Adonis i Afrodyta. Centralnym punktem placu jest Ratusz wieży ratusza, na wysokości niespełna 60 metrów, znajduje się punkt widokowy. Warto się na niego wdrapać, bo z braku wysokich budynków dookoła, zapewnia dobry widok na spory kawałek wstępu kosztuje 40 UAH (ok. 5,5 zł). Wejście na wieżę widokową znajdziesz na południowej ścianie Ratusza (czyli tej, przy której przejeżdżają tramwaje).Wszystkie lwowskie kamienice na Rynku są urocze, ale zwróć szczególną uwagę na wschodnią pierzeję i:kamienicę nr 4 (tzw. Czarna Kamienica), charakterystyczna dzięki temu, że została zbudowana z czarnego piaskowca; znajduje się w niej Muzeum Historyczne,kamienicę nr 6 (tzw. Kamienica Królewska), należąca dawniej do króla Jana III Sobieskiego,kamienicę nr 9 (dawny Pałac Arcybiskupi), w której gościł król Władysław II Jagiełło i, niestety, zmarł król Michał Korybut Wiśniowiecki,sąsiednią kamienicę nr 10, czyli Pałac na lwowskim Rynku z dostępną dla turystów wieżą widokowąPrzy lwowskim Rynku znajduje się również Włoskie Podwórko (Італійське подвір'я), czyli otoczony przez balkony z kolumnami dziedziniec, w którym odbywają się często i jego najbliższa okolica jest oczywiście pełna ciekawych restauracji i kawiarni. W czasie pobytu we Lwowie możesz liczyć na solidne zaplecze gastronomiczne i dziesiątki miejsc z pyszną we Lwowie nie pustoszeje o żadnej porze dnia. W ciepłych porach roku dzieje się tu sporo wydarzeń i koncertów, a zimą działa jarmark tramwaj przejeżdżający przez RynekPrzez cały rok turyści ustawiają się w kolejce do Pijanej Wiśni, żeby pokrzepić się szklaneczką dobrej serwowanie najlepszego piwa posądza się Teatr Piwa "Prawda", chociaż ja będę podtrzymywał, że jeśli alkohol we Lwowie, to tylko w legendarnej restauracji Baczewski, która nawiązujące do działalności Józefa Adama Baczewskiego - lwowskiego producenta wódek i Stare Miasto - spacer lwowską starówkąZ każdego rogu Rynku wychodzą po dwie ulice, a każda z nich rozprowadza turystów po niewielkiej, ale bogatej w atrakcje starówce Lwowa. Stare Miasto we Lwowie pełne jest zarówno atrakcji, jak i ciekawych restauracji i przytulnych Lwów zauważysz, że sporą część miejskich atrakcje stanowią kościoły katolickie. To na pierwszy rzut oka nieścisłość - w końcu na Ukrainie mocno przeważa prawosławie. Pamiętaj jednak o polskiej przeszłości Lwowa i tym, że miasto od wieków zamieszkiwała różnorodna, wielokulturowa o świątyniach, nie zapomnij odwiedzić Katedry Dominikańskiej i Katedry Łacińskiej (a tak naprawdę: Bazyliki archikatedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny). Leżą w przeciwległych krańcach lwowskiej starych książek pod Katedrą DominikańskąNa placu przy Katedrze Dominikańskiej (klasztor Dominikanów) rozkłada się targ starych książek pełen rosyjsko- i ukraińskojęzycznych wydawnictw. Nawet jeśli nie chcesz nic kupować, przejdź się wzdłuż tego ulicznego kramu i zobacz, które stoisko w danym dniu cieszy się największym tym samym placu znajdziesz pomnik Nikifora z Krynicy, a tuż obok Arsenał innym zakątku Starego Miasta, po drugiej stronie Rynku, na uwagę zasługuje stojąca obok Katedry Łacińskiej Kaplica Boimów - lwowskiej rodziny kupieckiej, do której należał Jerzy Boim, sekretarz króla Stefana Batorego. Często fotografowana ze względu na charakterystyczną Boimów stoi przy Placu Katedralnym, na zachód od lwowskiego RynkuW północnej części Starego Miasta polecam spacer po niewielkiej dzielnicy ormiańskiej. Między ulicami Lesi Ukrainki (Лесі Українки) i Wirmeńską (Вірменська) stoi XIV-wieczna katedra ormiańska z freskami Józefa Mehoffera. Mówiąc o lwowskich świątyniach, warto zajrzeć również na ul. Krakowską, aby obejrzeć cerkiew Przemienienia ulicą Drukarską, na ścianach kamienic trafisz na pozostałości po dawnych, polskich szyldach reklamowych. Stare Miasto ma jeszcze kilka takich perełek - śladów historii ustawiają się również przed Lwowską Manufakturą Czekolady (Львівська майстерня шоколаду), która serwuje wytwarzane na miejscu po polskich szyldach reklamowych na ulicach LwowaLiczba ciekawych kawiarni i restauracji na lwowskiej starówce jest ogromna. Nie odbieram Ci przyjemności sprawdzania kolejnych na własnej skórze, ale ja zaplanowałbym swój dzień w ten sposób:poranna kawa i śniadanie: Druzi Cafe,popołudniowa kawa i odpoczynek od zwiedzania: Lwowska Kopalnia Kawy (Львівська копальня кави),obiad: restauracja Baczewski (Ресторація Бачевських),kolacja i coś mocniejszego na wieczór: Frankova Kuznya (Франкова Кузня) i Pijana Wiśnia (П'яна вишня).Życie nie polega jednak tylko na konsumpcji. Zobaczyliśmy atrakcje lwowskiej starówki, a więc zażyć nieco wyższej Opera Lwowska (Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu)Gmach lwowskiej opery stoi u północnego krańca jednej z reprezentacyjnych ulic miasta - Prospektu Swobody (dawnych Wałów Hetmańskich).Gdy już obejrzysz z zewnątrz jej okazały budynek, który powstał w końcówce XIX wieku, zdecydowanie warto wejść do w danym dniu nie ma przedstawień, w kasie biletowej można kupić bilet, który pozwoli zwiedzić wnętrze opery. Jeśli będziesz miał szczęście, możesz trafić np. na próbę Ci przejrzenie repertuaru i kupienie biletów na jedno z przedstawień opery. Odwiedzam operę przy każdej wizycie we Lwowie, przez co miałem już przyjemność obejrzeć balet Jezioro Łabędzie i na balet kosztował 200 UAH, czyli ok. 26 zł za miejsce na parterze. Trudno znaleźć tańsze bilety gdziekolwiek w Europie, ale też trudno wyobrazić sobie lepszy "pierwszy raz w operze", niż właśnie we Prospekt SwobodyPrzy Prospekcie Swobody, pod którym płynie ukryta w kanałach rzeka Pełtew, stoją reprezentacyjne budynki Lwowa - pięciogwiazdkowy Grand Hotel i dawna siedziba Galicyjskiej Kasy charakterystycznym dla budynku kasy oszczędności jest kopuła ozdobiona rzeźbą symbolizującą "Oszczędność". Pod kopułą nadal możesz znaleźć polski napis "Galicyjska Kasa Oszczędności". Współcześnie budynek zajmuje Muzeum Etnografii i Przemysłu kończy się na południu polskim akcentem - Placem Mickiewicza. Chętnie zaglądają tu polscy turyści, bo charakterystycznym punktem placu jest pomnik Adama spacerze Prospektem Swobody przenosimy się do innej dzielnicy Lwowa - rejonu łyczakowskiego (Личаківський район), aby odwiedzić ogromną, lwowską nekropolię. Zdecydowanie warto zajrzeć do tego zakątka Cmentarz Łyczakowski z Cmentarzem Orląt LwowskichCmentarz Łyczakowski to ogromna, zabytkowa nekropolia Lwowa, na której terenie stoi ponad 300 000 ważny dla polskiej historii cmentarz jest miejscem pochówku wielu zasłużonych dla Polski i Ukrainy artystów, naukowców i osób walczących o Cmentarzu Łyczakowskim leży Stefan Banach - wybitny matematyk, a jednocześnie miłośnik hucznego i rozrywkowego stylu odwiedzane przez polskich turystów są również groby Marii Konopnickiej i Gabrieli emocje budzi wizyta w części Cmentarza Łyczakowskiego zwanej oficjalne Cmentarzem Obrońców Lwowa, a zwyczajowo Cmentarzem Orląt Lwowskich. W tej części cmentarza złożono uczestników wojny polsko-ukraińskiej o Lwów, która toczyła się na przełomie 1918 i 1919 r. oraz wojny "orlęta lwowskie" wzięło się z młodego wieku obrońców Lwowa. Byli to często uczniowie szkół średnich i Łyczakowski to przy okazji plenerowa galeria sztuki, w której w formie rzeźb nagrobnych można znaleźć dzieła wielu wybitnych polskich rzeźbiarzy. Wstęp do teren Cmentarza Łyczakowskiego jest dojechać na Cmentarz Łyczakowski?Pod główną bramę Cmentarza Łyczakowskiego można dojechać tramwajem nr 1 jadącym w kierunku Pohulianka (Погулянка) z okolic lwowskiego Rynku lub rejonu dworca tramwaju nr 1 możesz wsiąść np. na przystanku Pidvalna (Підвальна). Podróż z tego punktu zajmie Ci 10 minut. Wysiadasz na przystanku Cmentarz Łyczakowski (Личаківський цвинтар).6. Kopiec Unii Lubelskiej i wzgórze Wysoki ZamekPo północnej stronie Starego Miasta wznosi się Wysoki Zamek - wzgórze osiągające prawie 400 m świetny punkt widokowy na centrum Lwowa i okolice Wysokim Zamku stał kiedyś wzniesiony przez Kazimierza Wielkiego zamek obronny, z którego współcześnie pozostały tylko szczątkowe ruiny końcówce XIX wieku na wzgórzu usypano kopiec, który upamiętniał 300. rocznicę zawarcia unii przyjść tu nie tylko w ciągu dnia, ale również wieczorem, aby jak na dłoni zobaczyć światła słońca nad lwowskim Rynkiem to dobry czas, aby wybrać się na Kopiec Unii Lubelskiej7. Główny dworzec kolejowyGłówny dworzec kolejowy we Lwowie pełni oczywiście ważne funkcje transportowe dla miasta, ale ma też sporą wartość jako atrakcja do niego dotrzeć tramwajami nr 1, 6, 9 i 10, które mają pętlę tuż przy wejściu do budynku z zewnątrz, pomimo zniszczeń wojennych, zachowała swój wygląd z czasów budowy. Powojenna odbudowa dworca spowodowała jednak, że we wnętrzach zagościł gryzący się z tą bryłą odjeżdżają z peronów przykrytych stalową halą peronową. Możesz tu wsiąść prawie wyłącznie do pociągów dalekobieżnych - te podmiejskie mają odrębny dworzec oddalony kilkaset Kościół św. Elżbiety (Церква Св. Ольги та Єлизавети)Planując ostatni nocleg we Lwowie chciałem być jak najbliżej przystanku marszrutki, w którego zacznę podróż w kierunku polskiej granicy. Poszukiwałem więc hotelu w okolicach dworca kolejowego i zatrzymałem się ostatecznie w względem lokalizacji trafiłem w dziesiątkę, bo:miałem raptem 100 metrów do sklepu firmowego Roshen, czyli czołowego producenta słodyczy na Ukrainie,mieszkałem w bliskim sąsiedztwie fotogenicznego kościoła św. św. Olgi i Elżbiety (Церква Св. Ольги та Єлизавети) znajduje się tuż obok kontrowersyjnego dla Polaków pomnika Stefana Bandery, na placu Kropyvnytskoho (пл. Кропивницького).Świątynia stoi dokładnie na wododziale Wisły i Dniestru, przez co mówi się, że w zależności od strony dachu, woda spływa z niego do innego morza. Dowiedziałem się o tym już po powrocie ze Lwowa, a szkoda, bo nie doceniłem wyjątkowości tego kościoła skojarzyły mi się z katedrą Norte Dame w Paryżu, chociaż pod względem rozmachu lwowskiej świątyni jest do paryskiego odpowiednika przy kościele znajdziesz przystanek tramwajowy Kropyvnytskoho (Кропивницького).Co jeszcze warto zobaczyć we Lwowie?Jeśli wystarczy Ci czasu i poradzisz sobie z zobaczeniem wszystkich atrakcji i miejsc z mojej listy, zainteresuj się dodatkowymi punktami:katedra (sobór) św. Jura - świątynia znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, w skład tego zespołu architektonicznego wchodzi kilka budynków położonych malowniczo na Szlacheckie (Dom Uczonych) - dawne kasyno uczęszczane prze bogatych ziemian, które znajduje się w budynku powstałym w 1898 r. Uznawany za jedną z najpiękniejszych budowli w stylu neobarokowym. Przepiękny, charakterystyczny hol kasyna z drewnianymi Potockich - jedna z licznych rezydencji magnackiego rodu Potockich, zbudowana pod koniec XIX wieku dla Alfreda Józefa Potockiego. W budynku mieści się Lwowska Galeria Sztuki, a część budynku jest lwowską rezydencją prezydenta Ukrainy. Dawne, polskie pałace można nadal odnaleźć wśród ulic Farmacji - niewielkie muzeum leżące tuż obok lwowskiego Rynku, w budynku, w którym apteka działała od XVIII wieku. Posiada dużą kolekcję dawnych opakowań na leki, a muzeum poświęcone jest historii miejska we Lwowie - jak poruszać się po mieście?Po ulicach Lwowa można się najwygodniej przemieszczać tramwajami i trolejbusami. Podmiejskie trasy obsługują marszrutki, czyli małe się po Lwowie najłatwiej planować poprzez stronę eWay, która działa podobnie do Na stronie wystarczy wskazać punkt startowy i końcowy podróży, a wynikiem będą przygotowane różne warianty interesującej Cię lwowskiej komunikacji miejskiej na przystanku UniwersytetBilet na tramwaj kupisz u prowadzącego pojazd (tuż po wejściu do pojazdu).Może Cię zaskoczyć sposób, w jaki kasuje się bilety w lwowskim transporcie publicznym. Zamiast elektronicznych kasowników, które nadrukowują godzinę skasowania na bilecie, we Lwowie działa to w sposób kasownik biletów - ciekawy relikt w cyfrowych czasachNa ścianach tramwajów i trolejbusów znajdują się metalowe urządzenia, do których wkłada się bilet i naciska przycisk ze sprężyną. Na bilecie są robione dziurki według określonego wzoru i... już. Bilet skasowany, a kontrolujący po wzorze pozna, czy zrobiłeś to w tym, czy innym tramwaju. Proste, a kilku lat bilety można także kupować poprzez skanowanie kodów QR umieszczonych w pojazdach, ale sposób nr 1 jest dużo ciekawszy i spać we Lwowie? Polecane noclegiNajważniejsze atrakcje Lwowa są położone blisko siebie. Warto zatrzymać się na noc w miejscu, które pozwoli na piesze spacery po centrum kilka rekomendacji miejsc, w których miałem okazję się zatrzymać i które polecam. Warto, żebyś miał na swoim telefonie aplikację Whatsapp. Przez nią często komunikują się właściciele hoteli, aby podać szczegóły noclegi we Lwowie celowo unikałem miejsc tuż przy Rynku. Miasto żyje do późnych godzin nocnych i na ulicach jest głośno. Jeśli trafi się okna właśnie od tej strony, to można mieć trochę problemów z we Lwowie - czy Lwów to tanie miasto?Przeciętne ceny we Lwowie, w porównaniu ze standardem dużych, polskich miast, są niższe. Nie spodziewaj się jednak podróży "za pół darmo".We Lwowie bardzo tani jest transport. Bilety na tramwaje i trolejbusy kosztują mniej niż złotówkę, a przejazd ze Lwowa do polskiej granicy kosztuje niecałe 10 niż w Polsce ceny proponuje też Uber, Bolt i Uklon (ukraiński odpowiednik), czyli aplikacje do usług niż w Polsce zapłacisz też w restauracjach, chociaż wiele zależy oczywiście od składowych zamówienia. Odwiedzając restauracje w dwie osoby, płaciliśmy zazwyczaj 50-70 zł jedząc danie główne, zupę i pijąc do tego np. po lampce wiele tańsza niż w Polsce jest kawa. Espresso w ulicznej kawiarence kosztuje 2-3 zł, a za dobre cappuccino płaci się ok. 5 zł. W dobrych kawiarniach jest drożej, ale ceny i tak są o 20-30% niższe niż w pomysł na pamiątkę - lwowski kompot za 250 UAH, czyli 33 złŚredni poziom cen za noclegi też jest niższy niż w Polsce. Za miejsce w wieloosobowej sali hostelu płaci się 20-30 zł. Dwuosobowe, nowocześnie urządzone pokoje w centrum miasta kosztują mniej niż 100 zł za walut podczas podróży na UkrainęWalutą obowiązującą na Ukrainie jest hrywna (UAH).Aby nie musisz korzystać z kantorów i oszczędzać na wymianie walut, w każdej podróży korzystam z karty Ci zamówić tę darmową kartę i przetestować ją jeszcze w Polsce. 25 zł bonusu możesz wydać wszędzie tam, gdzie możliwe są płatności na Ukrainę - czy trzeba mieć paszport?Aby wjechać na Ukrainy jako obywatel Polski, powinieneś mieć przy sobie ważny jego podstawie możesz przebywać na Ukrainie do 90 dni w ciągu 6 miesięcy. Sprawdź aktualność tej informacji na stronie Ministerstwa Spraw Ukrainę nie wjedziesz z dowodem planujesz wyprawę do naszego wschodniego sąsiada i nie masz jeszcze paszportu, odpowiednio wcześniej złóż o niego wniosek w punkcie paszportowym Twojego urzędu turystyczne - czy warto je mieć na Ukrainie?W tym przypadku obowiązuje tylko jedna zasada - jeśli wyjeżdżasz za granicę, zawsze powinieneś wcześniej wykupić ubezpieczenie Polskę, tracisz wszelką ochronę ubezpieczeniową i nie należą Ci się żadne świadczenia medyczne (z wyjątkiem tych, do których upoważnia Cię Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, za które często i tak musisz płacić).Jeśli chcesz uniknąć kosztów leczenia za granicą - zawsze wykupuj ubezpieczenie turystyczne. Koszty są pomijalne - to zazwyczaj kilka złotych dziennie. Dokładne koszty możesz sprawdzić w internetowym kalkulatorze. Kalkulator pokaże Ci listę ofert ubezpieczeń, z których będziesz mógł wybrać dojechać do Lwowa z Polski? Możliwości dojazdu z Polski do Lwowa są zróżnicowane. Możesz zdecydować się na podróż:samolotem,pociągiem,autobusem (nie polecam ze względu na czas jazdy i ryzyko oczekiwania na granicy),własnym samochodem (ryzyko podobne jak w przypadku autobusu),przekroczyć granicę państwową pieszo (przez przejście graniczne Medyka - Szeginie).Dotarcie do Lwowa samolotemWe Lwowie działa międzynarodowy port lotniczy (Danylo Halytskyi International Airport Lviv), który leży tylko 6 kilometrów od centrum tanich linii lotniczych (Wizzair, Ryanair) obsługują połączenia z większości polskich lotnisk. Aktualną siatkę połączeń możesz sprawdzić na stronie lotniska i u poszczególnych linii z polskich lotnisk zajmuje 1-1,5 godziny. Mój lot z Wrocławia minął tak szybko, że nie zdążyłem nawet porządnie zasnąć, a pilot już zasygnalizował, że zaczyna się procedura zniżania i dojechać z lotniska we Lwowie do centrum?Lotnisko we Lwowie jest połączone z centrum miasta komunikacją wyjścia z terminala lotniska odjeżdża trolejbus nr 29, który zawiezie Cię na końcowy przystanek Universytet tuż przy Parku Iwana Franki w centrum trolejbusem nr 29 zajmuje Ci ok. 30 kupisz u kierującego pojazdem. W jego szybie będzie mała szufladka, do której powinieneś włożyć pieniądze (nie za grube, bo może być problem z wydaniem reszty) i pokazać liczbę biletów na palcach. To jest szybki sposób na rozwiązanie problemów z komunikacją po trolejbusa możesz sprawdzić na eWay (ukraiński odpowiednik do Lwowa pociągiemMiędzy Lwowem, a Przemyślem kursują pociągi uruchamiane przez Koleje Ukraińskie na trasie Przemyśl - Lwów - Kijów oraz Przemyśl - Odessa. W okresie pandemii koronawirusa ich kursowanie może być czasowo na pociąg kupuje się online na stronie Kolei Ukraińskich. W wyszukiwarce wpisz "Przemysl" (bez polskich znaków) i "Lviv".Najtańsze bilety na 2. klasę kosztują trochę ponad 20 zł. Ukraiński system sprzedaży pozwala wybrać interesujące nas miejsca do siedzenia - wystarczy na nie kliknąć podczas pociągiem zajmuje ok. 2 godzin. Bardzo wygodne jest to, że kontrola celno-paszportowa odbywa się w czasie jazdy, więc pociąg nie musi oczekiwać na granicy i tracić na tym sporo w pociągu jest wyjątkowo dużo ludzi, pociąg stoi na stacji we Lwowie lub Przemyślu dłużej, aż do czasu zakończenia dojechać z dworca kolejowego we Lwowie do centrum?Tuż przed wejściem na lwowski dworzec kolejowy znajduje się pętla tramwajowa. Aby dostać się do centrum miasta (okolice Rynku), wsiądź do tramwaju nr 1 lub nr tramwajów sprawdzisz na eWay: tramwaj nr 1, tramwaj nr kupisz u motorniczego - dobrze, gdybyś płacił niezbyt grubymi nominałami, aby uniknąć kłopotów z wydaniem nowoczesny, ale klimatyczny tramwaj przemierzający ulice LwowaDojazd do Lwowa własnym samochodemDojazd do Lwowa własnym samochodem nie wydaje mi się najlepszym pomysłem. Obawiałbym się przede wszystkim kolejek na granicy (trudno przewidzieć, jak będzie danego dnia) i związanego z tym długiego oczekiwania na przekroczenie zdecydujesz się na podróż samochodem, pamiętaj o zaopatrzeniu się w Zieloną Kartę - poświadczenie ważności ubezpieczenia za przypadku podróżowania autem, które nie jest Twoją własnością, musisz posiadać notarialne potwierdzenie możliwości użytkowania tego auta przetłumaczone na język przekraczanie granicy i dojazd marszrutką do LwowaNajwygodniejszymi formami dojazdu do Lwowa są samolot (jeśli lecimy z lekkim bagażem) i pociąg (gdy chcemy przewieźć tych rzeczy więcej).Gdybyś jednak z jakiegoś powodu nie mógł skorzystać z żadnej z tych form (odwołania połączeń w związku z pandemią, drogie bilety lotnicze) lub po prostu chcesz przecież trochę większą przygodę - możesz dojechać do Lwowa "na raty". Robiłem tak nie raz i zawsze było w w kierunku Lwowa, podróż dzieli się na kilka etatów. W przeciwnym kierunku etapy są te same - wystarczy zrealizować je w odwrotnej kolejności:dojazd do Przemyśla (dowolnym środkiem transportu: autobusem, pociągiem, własnym samochodem),przejazd busem do przejścia granicznego w Medyce,piesze przekroczenie granicy przez przejście graniczne Medyka - Szeginie (Шегині).Marszrutka, która zawiezie Cię z Szegini do LwowaGdy dotrzesz już do Przemyśla, busów do Medyki możesz szukać zarówno po północnej, jak i południowej stronie dworca kolejowego Przemyśl Główny. Dla ułatwienia poszukiwań proponuję, żebyś dotarł do dworca autobusowego w do Medyki odjeżdżają zazwyczaj częściej niż raz na godzinę. Bilet kosztuje ok. 3 zł, a podróż trwa ok. 15-20 przejście przez granicę państwową może zająć kilka minut albo kilka godzin - wszystko zależy od liczby osób, które w danym czasie wpadły na ten sam uda Ci się dostać na ukraińską stronę, kilkadziesiąt metrów za przejściem granicznym znajdziesz niewielki dworzec autobusowy Szeginie. Stamtąd odjeżdżają marszrutki (niewielkie autobusy) do trwa ok. 1,5 godziny i kosztuje ok. 75 UAH. Pieniądze możesz wypłacić z bankomatów - najlepiej przy pomocy darmowej karty Curve, która da Ci najlepszy kursy wymiany kończy jazdę na dworcu zachodnim we Lwowie (АС Західна). Aby dojechać bliżej centrum miasta, wsiądź do dowolnej marszrutki jadącej w rejon dworca kolejowego we Lwowie - z tego tłumów przypadkowych turystów, Lwów nie jest przereklamowanym produktem turystycznym. To miasto pełne atrakcji i zabytków, w którym unosi się przyjazny, specyficzny dla tego miejsca klimat. Lista miejsc, które warto zobaczyć we Lwowie jest długa, ale ja wybrałem dla Ciebie kilka najważniejszych moim zdaniem atrakcji. Mam nadzieję, że sam odkryjesz sporo zakątków miasta i rozbudujesz tę listę o swoje typy. Udanej podróży do Lwowa!Mam dla Ciebie więcej przydatnych treści o UkrainieOdwiedź artykuły, w których opowiadam o zwiedzaniu innych, ukraińskich miast:przewodnik po Kijowie,przewodnik po Charkowie,przewodnik po Zaporożu,Sprawdź wszystkie artykuły z kategorii Ukraina, które opublikowałem na wszystkie narzędzia, z których korzystam przy planowaniu podróży dzięki Niezbędnikowi podróżnika.
polecane restauracje we lwowie